W Pieninach rosną rośliny, których nigdzie indziej nie znajdziemy. Należą do nich: mniszek pieniński i chryzantema Zawadzkiego. Ogromna różnorodność gatunkowa, zarówno roślin jak i zwierząt objęta została ochroną Pienińskiego Parku Narodowego.
Największą atrakcją jest spływ tratwami flisackimi przełomem Dunajca. Legendy mówią, że ujście Dunajcowi wyrąbał mieczem sam Bolesław Chrobry. Spływ Dunajcem rozpoczyna się w Sromowcach Kątach a kończy w Szczawnicy lub Krościenku. W między czasie górale opowiadają wiele ciekawych rzeczy o najbliższej okolicy oraz zadają zagadki, w którą stronę następnie zakręci koryto rzeki. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo poprawnie odpowiedzieć na to pytanie. Ponieważ jest to rzeka graniczna, spływ organizują także flisacy słowaccy. Jest on jednak już niecko krótszy. Uważa się, że najładniejszy widok na przełom rozciąga się ze szczytu Sokolicy, którego utartym już symbolem jest wisząca nad przepaścią sosna, znana z większości pocztówek.Ciekawą i odmienną górą, leżącą na pograniczu z Gorcami jest góra Wdżar. Na tym dawnym andezytowym stożku, wygasłego już przed wiekami wulkanu odnotowuje się anomalie magnetyczne, spowodowane uderzeniem w skały przez piorun.
Będąc w Pieninach zachęcam do odwiedzenia poniższych miejscowości:
- Niedzica – powstała tu zapora i elektrownia wodna na Dunajcu. Przed wybudowaniem tamy toczyły się zacięte spory z ekologami. Przeciwnicy mieli na uwadze zarówno zmiany w ekosystemach, jak i zniszczenie dotychczasowych osiedli. Ostatecznie zaporę wybudowano w połowie lat 90. XX wieku i jak się okazało… w ostatniej chwili. Niedługo po jej oddaniu na Dunajcu wystąpiła ogromna powódź, której falę udało zatrzymać się tylko dzięki nowopowstałemu zbiornikowi. Gdyby nie on, zalanych zostałoby wiele miejscowości. Główną wizytówką Niedzicy jest jednak zamek, z którym związana jest legenda o pięknej Brunhildzie a także tajemnica Inków. Koniecznie trzeba też odwiedzić mini-skansen oraz wozownię.
- Czorsztyn – w tej małej miejscowości turyści odwiedzają ruiny, które zachowały się po dawnym zamku. Dla wielu może to nie być zbyt imponujące, warto jednak z tego miejsca popatrzeć na cały zalew oraz na górującą nad przeciwległym brzegiem sylwetkę niedzickiego zamku. Do Czorsztyna można przypłynąć z Niedzicy małym, turystycznym stateczkiem.
- Kluszkowce – jest to z pozoru mała miejscowość. Znajduje się tu jednak dość spora stacja narciarska, gdzie w zimie można wspaniale spędzić czas.
- Jaworki z rezerwatami: Wąwóz Homole i Biała Woda - spacer szlakami wytyczonymi na ich obszarze należy do najpiękniejszych przeżyć, a przebycie tych tras często stanowi obowiązkowy punkt podczas aktywnego wypoczynku. Warto odwiedzić Muzyczną Owczarnię – klub muzyczny w samym sercu Pienin. Odbywają się tu często koncerty znanych artystów a także warsztaty dla młodych muzyków.
- Szczawnica – jest to miejscowość uzdrowiskowa, swoje lecznicze właściwości zawdzięcza wodom mineralnym - szczawom (stąd też pochodzi nazwa miejscowości). Do głównych atrakcji turystycznych należy kolejka krzesełkowa na Palenicę. Zimą działa tutaj stacja narciarska. W Szczawnicy, na Dunajcu, wytyczono również tor kajakowy.
- Krościenko nad Dunajcem – Warto przespacerować się po zabytkowym rynku, oraz wziąć udział w cotygodniowym jarmarku, na którym można kupić regionalne wyroby (oscypek, bundz, miód) lub ludowe rękodzieła (wyroby wiklinowe, tkackie, skóry, oraz wiele innych atrakcyjnych przedmiotów, które mogą posłużyć jako ciekawa pamiątka). Krościenko to również dobra baza wypadowa zarówno w Pieniny jak i sąsiednie Gorce.
- Dębno Podhalańskie – godny uwagi jest drewniany kościół z XV wieku, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wybudowany został bez użycia gwoździ, ma gotyckie wyposażenie. Prawdziwym skarbem jest polichromia o 33 kolorach i 77 różnych wzorach, wśród których znajduje się orzeł jagielloński. Prawdziwą atrakcją są natomiast piętnastowieczne cymbałki, w których grube sztabki wydają dźwięki wysokie, a cienkie – niskie – co przeczy pozornie prawom fizyki.
Na zakończenie zachęcam każdego do spaceru Drogą Pienińską, czyli traktem wiodącym ze Szczawnicy do słowackiego Czerwonego Klasztoru. Ścieżka wiedzie prawym brzegiem Dunajca po słowackiej stronie. Ten dziewięciokilometrowy szlak można przebyć pieszo lub rowerem, podziwiając niesamowity przełom Dunajca. Pasmo Pienin chociaż jest bardzo małe kryje w sobie wiele pięknych miejsc, które warto zobaczyć.








